Stoły rozkładane szansą dla małych kuchni

Ceny nieruchomości każdego roku diametralnie rosną. Za obecną wartość kawalerki jeszcze dziesięć lat temu można było kupić kilkupokojowe przestronne mieszkanie. Niestety pensje nie rosną równie szybko, więc stać nas na coraz mniejsze lokum. Deweloperzy starają się budować funkcjonalne mieszkania o mniejszym metrażu.

Małe, ale praktyczne

Kupując mieszkanie najczęściej zależy nam na tym, aby pokoje były jak największe, a przy tym ustawne. Jesteśmy w stanie zaakceptować małą łazienkę albo kuchnię, ale pokój dzienny powinien być możliwie duży. Oczywiste jest, że chcemy mieć miejsce choćby na ustawienie wygodnej ławy, a nie korzystać ze stołów rozkładanych. Architekci zdają sobie sprawę z dzisiejszych warunków i starają się projektować mieszkania niewielkie, ale zachowujące wygodę użytkowania. Najczęściej mamy więc do czynienia ze stosunkowo małymi kuchniami, nierzadko w formie niewielkich aneksów w pokojach dziennych. 

Meblowa łamigłówka

Wśród kupujących pojawiają się problemy z funkcjonalnym urządzeniem małej kuchni. Z jednej strony chcemy mieć dużo miejsca do przyrządzania potraw i spożywania posiłków, z drugiej po prostu nie mamy na to miejsca. Gdy już uda nam się wygospodarować wystarczająco dużo miejsca na szafki i blaty kuchenne, pojawia się problem z miejscem do spożywania posiłków z rodziną czy biesiadowania ze znajomymi. Z pomocą przychodzą stoły rozkładane i ustawianie ich w mieszkaniu tylko na czas, gdy faktycznie potrzebujemy większej ilości miejsc. Jest to praktyczny kompromis, często konieczny w przypadku małego lokum.

Oferta sprzedażowa stołów rozkładanych dostępna tutaj